Śledź nas

Student też człowiek i mieszkać gdzieś musi

Raz na jakiś czas  miałam okazję przygotowywać nieruchomość pod wynajem, gdzie podstawowym klientem miał być student, w różnych miastach (Warszawa, Olsztyn Gdańsk, Gdynia). Dla jednych to klient nie do zaakceptowania, bo nie wyobrażają sobie imprez, bałaganu, zniszczeń, a dla drugich ten owy student to żyła złota.
Dla mnie osobiście to, to czy wynajmujemy studentowi czy osobie nieuczącej się nie ma znaczenia ale znaczenie ma informacja jaki to człowiek i czy chcemy z nim współpracować. A jeśli chodzi o moją pracę to jest to bardzo ważna informacja dla kogo właściciel chce przeznaczyć nieruchomość, bo jest różnica w rodzaju wyposażenia mieszkania. Dodatkowo muszę wiedzieć jaki będzie rodzaj najmu, bo to również się różni 🙂

Co potrzebuje student w pokoju?
Kiedyś wystarczał stary tapczan, jakiś regał, stolik na wysoki połysk. Słomianka na ścianie i wytarty dywan. Aby mieć własny kąt.
Teraz czasy się zmieniły i „ten” najemca jest już bardziej wymagający, a do tego konkurencja na rynku najmu również jest dość duża. Jeśli chcemy wynająć pokój w dobrym czasie i za dobrą cenę to trzeba się trochę postarać albo zatrudnić HOME Stagera 😉

Student 2018 roku potrzebuje wygodne łóżko (mile widziane podwójne, rozkładane) z miejscem do przechowywania, biurko, „superoskie” krzesło, szafę, komodę, regał. Dodatkowo dorzucić można dywan, poduchy, firany, lampkę na biurko i lampę podłogową, zasłony, zegar, lustro, roślinkę, półki ścienne, zamek w drzwiach- to takie podstawowe elementy.
Wiadomo, że i ściany, i meble muszą być czyste oraz niezniszczone.
Te wszystkie elementy utworzą pokój, który wynajmie się bardzo szybko i za dobrą cenę.

To zlecenie realizowałam od początku, od pomysłu, od stanu surowego, od projektu na papierze.
A moja koleżanka dopięła całości ogłaszając, prezentując nieruchomość i podpisując umowy z najemcami. Pokoi jest w budynku sporo więc potrzebna była niezbędna pomoc i logistyczne  działania 🙂 aby całe zakwaterowanie poszło sprawnie.

Nieruchomość sama w sobie jest duża, bardzo ciekawa. Oceniam ją na dość komfortową. Znajdują się tam 3 kondygnacje. Każda z nich mieści kuchnię, 3 pełne łazienki i pokoje. Dookoła jest zielono, cicho, przyjemnie.

Od przyjazdu do przyjazdu budowa rosła w oczach. Zmieniało się wnętrze i zewnętrze. A my zawsze i niezmiennie (jak przystało na 😉 Panie Projektantki zaczynałyśmy od herbatki i to pięknie podanej.

 

Budowa jak budowa.  Zobaczcie jak te całe prace postępowały, a i tak to co najbardziej Was ciekawi – czyli efekt końcowy zawsze jest gdzie?  … na końcu 😀

 

Na zdjęciu powyżej, widzicie pocięty i przygotowany materiał do składania mebli kuchennych. Duuuużo szafek 😀

Dom staną i nadal stoi dumnie, pomimo sporej ilości mieszkających w nim młodych ludzi. Wygląda bardzo okazale i na pierwszy rzut oka nie pokazuje swojej wielkości.
Najemcom mieszka się dobrze, bez żadnych zgrzytów.

Chociaż po pierwszym miesiącu trzeba było ustawić odpowiednio ogrzewanie, aby każdy był zadowolony i dobrze ustawić rekuperację aby pozbyć się nadmiernej wilgoci z pomieszczeń.

A tak prezentują się pokoje na piętrze i na parterze.

To był ciepły kolor jasnego brązu. A tu piękny chaber. Ktoś lubi ?

Jest jeszcze mięta…

Trochę fioletu…

Do wyboru do koloru…
Dla każdego pokój się znajdzie.

Właśnie zobaczyłeś efekty pracy , które prowadzą do zarabiania na najmie pokoi.
Jak to kiedyś się mówiło „Każdy powinien robić to co daje mu radość, ale kasa też się przydaje” I to jest święta prawda.
Zarabiać można na wszystkim tylko trzeba wiedzieć jak. Z najmem również wiążą się jakieś kłopoty, problemy, telefony lecz można sobie wszystko poukładać i np. zlecić zarządzanie nieruchomością odpowiedniej firmie, a do tego dalej zarabiać.

Ha!!  mieć 100-kę i arbuza!! 🙂

Co Ty na to?
Fajny biznes???
Daj znać jak chciałbyś podpowiedzi odnośnie wnętrza, z przyjemnością pomogę.

Pozdrawiam Cię serdecznie
Sylwia 🙂

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *