Śledź nas

Warszawo ma…

Hej, hej

znów powraca na tapetę nasza stolica. Jeździmy do niej prawie co weekend przez ostatnie miesiące i mamy trochę dosyć. Po pierwsze jedziemy całą czwórką, bo dziewczyny zawsze z nami, po drugie pogoda nie jest sprzyjająca, po trzecie czas nagli… Powiem Ci, że jest to całkiem inny świat od tego mojego małomiasteczkowego, pod każdym względem, ale nie ma różnicy jeżeli weźmiemy pod uwagę przygotowanie nieruchomości  pod najem. I w małym , i w dużym mieście najemca chce ładnie mieszkać.
Warszawa jest na pewno wielobarwna językowo. Osoby szukające kawalerek niczym nie różnią się od osób w Elblągu czy Gdańsku. Klient (najemca) jest bardziej świadomy, wie jakie ma prawa czy obowiązki, chce podpisać umowę, wie, że trzeba zapłacić kaucję. Dla wynajmującego  ważne jest to aby postarać się określić  swojego najemcę,  więc zanim zaczęłam urządzać mini kawalerkę musiałam już wiedzieć w jakiego klienta celujemy. Z kim będziemy współpracować. Czy będzie to para, czy singiel. Czy będzie to student  czy osoba pracująca i oczywiście ważny jest wiek potencjalnego najemcy. Wszystkie  elementy układanki dają jako- taki obraz. Następnie trzeba wziąć pod uwagę budżet. Wiadomo, że teraz można kupić wszystko, można zamówić usługę mebli pod wymiar, można używać materiałów wykończeniowych z górnej półki, wszystko można tylko należy pamiętać czy to ma sens. Bo jeśli mój najemca będzie studentem, a nie biznesmenem to zakup kanapy za 2000 zł uważam za zbędny wydatek. Równie dobrze, można kupić rozkładaną kanapę (wersalkę), która będzie pełniła dwie funkcje za 700 zł,a 1300zł wydać na komodę, szafę i biurko. Wszystkie elementy muszą do siebie pasować, aby wnętrze było spójne i najemca był zadowolony  z mieszkania.

No dobrze, wróćmy do mini- kawalerki. Powierzchnia całkowita  to ok. 19m2., piękne duże okno na całej ścianie ( to duży plus, bo jest dużo światła), mała łazienka i aneks kuchenny z miejscem do zjedzenia. Cóż więcej potrzeba 🙂
No właśnie co jest potrzebne dla jednej osoby pracującej?
Moim zdaniem potrzebujemy dać najemcy podstawę czyli łóżko (dobrze jak jest rozkładane), szafę, komodę, stół lub blat a’la barek i oczywiste rzeczy jak meble kuchenne, dywan, firany+ karnisze+ rolety, sprzęt agd i czasem telewizor. My również wyposażamy nasze nieruchomości w szklanki, kubki, sztućce, garnki, patelnie itp.

Każde wnętrze dobrze się prezentuje jak ma kilka dodatków, które je ocieplą lub dodadzą kropki nad „i” . Dodatkowo wiem, że puste półki czy kanapa nie wygląda ładnie i zachęcająco na zdjęciu, a przecież to zdjęcie jako pierwsze zachęca i sprzedaje nieruchomość.
Wiesz, że mam rację bo pewnie sam/a lubisz zerknąć na ładne wnętrze 😉

Pokaże Ci teraz jak było i co zastaliśmy.

Remont na odległość to dość trudny temat, ale po takim czasie i tylu wykonanych pracach opanowaliśmy tą dyscyplinę dość dobrze.
Postawienie ścian i podłączenia w łazience wykonywała firma z Wawy, całą resztę włącznie z meblami kuchennymi dwie ręce Pana złotej Rączki 🙂
Homestaging, to ja i Karolina.

No i prawie jest…

Coraz lepiej, coraz lepiej

To mini kawalerka, studio, mini apartament … jak zwał tak zwał, ważne, że własne chociaż ciasne.

Wynajęte bardzo szybko 😉

Pomyśl, może Ty też masz jakiś kawałek nieruchomości, którą można podzielić, wydzielić i wynająć. Nie wiesz jak ??? to daj znać a my Ci pomożemy…

Pozdrawiam Cię serdecznie
Sylwia 🙂

 

2 Komentarze

    1. Sylwia Odpowiedz

      Jak do tej pory fajerwerków brak 😉 , mieszka spokojny pan z Francji i mało gotuje, to i mało zmywa 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *